PROGNOZA ASTROLOGICZNA 2018

Witam Państwa!

Rok 2018 to już czwarta z kolei prognoza astrologiczna, którą pozostawiam w otwartych archiwach internetowych na następne lata. Pomału tworzy się w jednym miejscu interesująca ciągłość historyczna, dzięki której można prześledzić i odnosić się do przeszłych czasów. Dla każdego rocznika starałem się odnaleźć jakąś wartość dominującą, jakąś ważną koncepcję przewodnią. Zapraszam na krótkie rendez-vous po minionych latach, zanim otworzę wizję roku 2018.

 

ROK 2015: URAN I PLUTON

 

Rok 2015 był konsekwencją i zwieńczeniem wieloletniej kwadratury Urana i Plutona. Astrologowie zwracali na ten aspekt bardzo dużo uwagi, Jarosław Gronert poświęcił temu nawet osobną książkę. Zjawisko to było bardzo efektowne, ponieważ łączyło w sobie tradycję mrocznej przeszłości (na kwadraturze Urana i Plutona w roku 1933 do władzy absolutnej doszedł Adolf Hitler), jak też silne wpływy wywierające szczególny nacisk na kosmogram Polski (ale również Francji, czy Wenezueli). To dzięki efektownemu przejściu Plutona przez IC horoskopu Polski, połączonemu z zaćmieniami i tranzytem Urana, byłem w stanie wyprowadzić odważne i śmiałe tezy. W → horoskopie na rok 2015 napisałem, że losy Polski skręcą w niespodziewanym kierunku i zdefiniują obraz przyszłości naszego kraju. Rzeczywiście tak się stało, sensacyjne (z tamtego punktu widzenia) zwycięstwo Andrzeja Dudy i dalsze konsekwencja w postaci zwycięstwa PiS spowodowało ogromną rewolucję, zdefiniowaną już w → styczniu 2015. Jeśli więc widzimy jakieś rewolucje z perspektywy lat następnych, jakieś zmiany ustroju, wg jednych rozpad demokracji, wg innych jej transformację, nie zapominajmy, że geneza i początek tychże biorą się w roku 2015, a nie w latach późniejszych! To był rok prawdziwych rewolucji i początku wielkich zmian!

 

ROK 2016: SATURN I NEPTUN

 

 

Rok 2016 był pod dominującym wpływem Saturna i Neptuna. Nie, → ten horoskop nie miał już takiego silnego wpływu na horoskop Polski, rewolucje nie dzieją się co rok. To co miało się dokonać wcześniej, wykonało się w roku 2015. Ogólnie Saturn i Neptun kojarzone są z komunizmem co bardzo silnie ujawniło się w cyklach planetarnych w przeszłości. Rewolucja październikowa 1917 miała miejsce na koniunkcji tych dwóch planet, w 1953 roku dziwnym zbiegiem okoliczności zmarł Stalin, w roku 1989 miała miejsce aksamitna rewolucja w większości krajów będących pod sowieckim wpływem. Następne złączenie tych planet w roku 2025 – wypada życzyć wszystkim zdrowia! A co wniosła opozycja w roku 2016? Chaos i bałagan na scenie politycznej! Większość astrologów, prognostów, ale też ekspertów dało się zrobić w przysłowiowe maliny, nie wyczuwając Brexitu czy zwycięstwa Donalda Trumpa. Był to bardzo dziwny, specyficzny, chaotyczno – apatyczny rok dla wielu osób. Oj, ucierpiały i zmizerniały struktury saturniczne, kosztem wpuszczenia fal Neptuna! Część wykorzystała ten emocjonalny potop jako energię uwolniającą, gdyż Saturn nie tylko daje owoce doświadczenia ale też potrafi latami więzić swojego właściciela (raduje się w domu dwunastym). Inni podążyli drogą chaosu odkrywając wielki problem zakorzenienia, związany z emocjonalnym dryfowaniem na Neptunie, który uniemożliwia osadzenie na stałym lądzie. Rozwaliły się związki mające kilkadziesiąt lub kilkanaście lat doświadczenia – najbardziej efektowne były problemy w małżeństwach Maryli Rodowicz, Beaty Kozidrak, jak i Brangeliny (Jolie i Pitt). Spoglądając w wiele horoskopów osób, które miały jednoczesny tranzyt Saturna i Neptuna nasłuchałem się licznych opowieści, kiedy coś z jednej strony rozpadło się, lecz w pewien sposób ciągnęło się jak ogon niewypalonej komety. Oj, działo się w roku 2016, działo się!

 

ROK 2017: JOWISZ W OPAŁACH

 

Rok 2017 został przeze mnie nazwany „rokiem atakowanego Jowisza”, gdyż utworzył on napięciowy półkrzyż z Uranem i Plutonem. Spodziewałem się bałaganu w sferze reprezentowanej przez Jowisza – chodziło o sprawy światopoglądowe, religijne, kwestie dotyczące porządku społecznego w sprawach obyczajowych. Kluczowe było jednak położenie Jowisza w znaku Wagi. Te jakości zostały uaktywnione i tutaj nastąpiła eksplozja małych i większych skandali. Największy z nich urodził się w Hollywood i dotyczył rzeczywiście spraw dotykających relacji międzyludzkich – afera z Harvey Weinsteinem i #metoo, opisana → tutaj, zaczęła rozrastać się kiedy Jowisz z pozycji Wagi dokładnie aspektował kwadraturą Urana. Mocno oberwało się również Hugh Hefnerowi od byłych króliczków Playboya, które w ostrych słowach wypowiadały się na temat jego mrocznych sekretów [np. → tu]. To także miało miejsce na kwadraturze Jowisza w Wadze do Urana, jeszcze przed wspomnianą hollywoodzką aferą Weinsteina. Dużo osób zaczęło odważnie ujawniać demony swojej przeszłości w relacjach międzyludzkich, bez względu na opinie otoczenia. Ostro oberwali jeszcze między innymi Kevin Spacey i Dustin Hoffman, wielki serial House of Cards rozpadł się niczym domek z kart (twórca powinien dostać Oskara z prognostyki). W mocnych wywiadach Jan Młynarski [→ tu], Patrycja Volny, córka Jacka Kaczmarskiego [→ tu] odbrązawiali pomniki swoich ojców, zaś historie Sinead O’Connor o patologicznej rodzinie były bardzo gorącym tematem (fizyczne znęcanie się matki i pobicie przez własnego syna). Jowisz w Wadze uchodzi teoretycznie za spokojnego i wyważonego? Pudło! Wpływy Urana i Plutona kompletnie go rozkalibrowały.

 

ROK 2018: SATURN W KOZIOROŻCU I PORZĄDKI? ZAPOMNIJMY.

 

Jak się do tego ma rok 2018? Obserwujemy co najmniej dwa mocne otwarcia pod postacią zmiany znaków. Ingres Saturna do znaku Koziorożca następuje jeszcze w minionym roku 2017, dokładnie 20 grudnia w środę. Ingres Urana do znaku Byka ma miejsce 15 maja 2018. Jeśli chodzi o najistotniejsze aspekty między planetami społecznymi, a planetami transsaturnicznymi, uwagę zwracają trygony Jowisza do Neptuna (zwłaszcza maj i sierpień), trygon Saturna do Urana (szczególnie sierpień). Najbliższym spektakularnym aspektem w ciągu najbliższego czasu jest oczekiwana koniunkcja Saturna i Plutona, ale na to trzeba będzie poczekać do stycznia 2020 r.

 

O Saturnie w znaku Koziorożca rozpisuje się dość sporo astrologów. Całkiem sprawnie napisała o tym np. Ewa Kornafel [→ tu], która uczyniła ważne historyczne odwołania do epoki napoleońskiej (1812-1814), czy Cesarstwa Niemiec (1871-1873). Pozwolę sobie rozwinąć, że kampanie napoleońskie toczyły się na poważnej kwadraturze Neptuna i Plutona w domicylach Jowisza (Strzelec i Ryby), natomiast 1871 r. towarzyszyła poważna kwadratura w znakach kardynalnych (Baranie i Raku) Neptuna i Urana. W przypuszczalnym horoskopie Cesarstwa Niemieckiego [→ tutaj] widać, że saturniczne Słońce jest poddane tym wpływom. Gdyby jednak próbować poszukiwać silnego archetypu jeśli chodzi o moc Koziorożca, ująłbym jeszcze w propozycjach rok 1901 (pierwsze tramwaje elektryczne, początek przemysłu naftowego, czy początek budowy Kolei Transsyberyjskiej), zważywszy na ważną koniunkcję Jowisza i Saturna w tym znaku. W roku 1930 Mahatma Gandhi został człowiekiem roku Timesa (Saturn kwadratura Uran!), 31 marca 1930 wszedł w życie restrykcyjny kodeks Hayesa sankcjonujący prawnie wytwórnie filmowe (Mars kwadratura Jowisz!), a na opozycji Saturna w Koziorożcu do Plutona w Raku mieliśmy tzw. Wielki Kryzys, który utorował drogę faszyzującym i pragnącym „porządku i bezpieczeństwa” totalitarnym ustrojom.

 

Wydaje się, że Saturn w Koziorożcu to niezły straszak w obecnych czasach. Zwykły szary człowiek może czuć się terroryzowany i zniewolony w obliczu tego niedobrego tranzytu. Ale… czemu od razu mamy popadać w tak skrajne polityczne paranoje? Jeśli część osób miewa tendencje głosić opinie, że żyjemy „jak w Stanie Wojennym”, lub dostrzega, że jesteśmy trybikami względem krwiożerczych korporacji przed wejściem Saturna do Koziorożca i złączenia Saturna z Plutonem, to dlaczego mamy iść na sam dół piekła ze swoimi opiniami i przewidywaniami? Przede wszystkim zauważmy, że największe szkody ludzkości pod postacią II wojny światowej (Saturn w Byku), I wojny światowej (Saturn w Bliźniętach), czy wybuchu pierwszej bomby atomowej (Saturn w Raku) nie miały epizodu podczas pobytu Saturna w Koziorożcu. Podobnie z ustrojami totalitarnymi: Stalin doszedł do pełni władzy na Saturnie w Wadze, Hitler na Saturnie w Wodniku, a większość ustrojów komunistycznych powstało na Saturnie w Raku lub Saturnie w Lwie, zaś Fidel Castro doszedł do władzy na Saturnie w Skorpionie. Jeśli więc szukamy “Zamordyzmu”, “Wielkiego Głodu”, czy “Totalnej Inwigilacji” na Saturnie w Koziorożcu, szczerze możemy się „rozczarować”! Korzenie zła muszą tkwić w czymś innym. Np w złączeniach z innymi planetami, a nie w znaku. 

Jako ciekawostkę dodam, że na ostatnim złączeniu Saturna z Plutonem w znaku Wagi (wywyższenie Saturna) kardynał Glemp w porozumieniu z gen. Jaruzelskim ustalił wizytę papieską w 1983 r. Kilka dni później zwolniono Lecha Wałęsa z internowania, a sekretarzem ZSRR został niekoniecznie twardogłowy Jurij Andropow. Wydaje się zatem, że demonizowanie położenia Saturna w znaku Koziorożca, jak i samego złączenia z Plutonem jest nieco przesadzone, zwłaszcza z kontekście dużej godności Saturna. Inaczej to wyglądało w latach 1947 – 48, gdy na koniunkcji Saturna z Plutonem w Lwie nastąpiło rozwinięcie pojęcia tzw “zimnej wojny” [-> więcej], lub wydarzenia pod postacią “praskiej wiosny” [-> opis].

 

Reasumując, dość śmiało jestem skłonny postawić tezę o PRYMACIE ASPEKTÓW nad POŁOŻENIEM PLANETY W ZNAKU. Tak jak w przypadku lat poprzednich, co starałem się wykazywać na podstawie wzajemnych relacji Urana – Plutona, Saturna – Neptuna i Jowisza w półkrzyżu, skłonny jestem uznać wydarzenia, w których planety manifestują większą aktywność poprzez swoje aspektowania. Czego dowodem może być koniunkcja Saturna i Neptuna w … Koziorożcu (!), w roku 1989! Czy struktury komunistycznych państw zostały wzmocnione? Nie, stary świat rozsypał się, a w jego miejsce powstały nowe imaginacje i formacje polityczne. Koniunkcja Saturna z Neptunem jest nieszczególnie zdefiniowana, a bardziej rozmyta, dlatego też formuła III RP i innych krajów z bloku postsowieckiego wydaje się być nieco chaotyczna i zdezorganizowana. Powtórzę jeszcze raz: Saturn w Koziorożcu nie ma wielkiego znaczenia! Dużo większe wpływy powstają z tytułu poważnych aspektowań, które w swoich książkach tak dobrze opisał Jarosław Gronert. Akurat tak się złożyło, że w roku 2018 nie ma takiego dominującego aspektu. Jest za to… Uran w Byku! Ten ingres ma już szansę bardziej zaistnieć, lecz również go nie przeceniajmy.

 

ROK 2018: URAN W BYKU I HOROSKOP III RP.

 

Ingres Urana w znak Byka, opisałem szerzej w prognozie na 2018 rok, dostępnej na stronie Pomorskiego Towarzystwa Psychotronicznego [→ tutaj]. Oprócz sugerowanych zmian (walka o zasoby, robotyzacja na rynku pracy, nowa ekonomia, zarządzanie ludzkim czasem) mógłbym dodać jeszcze jedną istotną uwagę. Chodzi o wolność internetu i regulację treści do tej pory uznanych za neutralne za „lepsze” i „gorsze”. Wiąże się to z wykorzystaniem zasobów i potencjałów, na których można zarobić (Byk), powiązanych z symboliką Urana, wchodzącego do tego znaku. Być może regulacje te będą miały większy jeszcze związek z Saturnem, który utworzy trygon w znakach ziemskich z Uranem (Koziorożec – Byk)? To się okaże. Ten temat został już otwarty w roku 2017, dlatego też “odkrywanie” go w roku 2018 będzie przysłowiową musztardą po obiedzie. Artykuły powstały m.in. -> tu, -> tu, czy -> tutaj.

Co się będzie działo z Polską, jeśli nie dopatruję się niczego sensacyjnego w zmianie znaku przez Saturna czy Urana? Oj dużo, dużo będzie się działo, dużo! Po okresie marazmu 2016 – 2017 nastąpi wielkie przyspieszenie gwałtownych zwrotów akcji i przyspieszeń. Polski rząd, reprezentowany przez premier Beatę Szydło, utracił swój parasol ochronny, rozciągnięty przez poprzednie dwa lata. W prognozie na rok 2016 i w innych sugestiach konsekwentnie pisałem, że sytuacja Polski na najbliższe dwa lata jest „rozegrana”. Ewentualny kryzys afirmowałem pomiędzy zimą 2017, a wiosną 2018 r., z krótkimi przerwami na marzec czy lato 2017 r. [cała historia tych wpisów → tutaj]. Faktycznie, przesilenie władzy miało miejsce i nie widzimy (standardowo) tej dynamiki zmian. A musi dziać się za kuluarami dużo, tak jak sporo przetasowań miało miejsce w niewinnie wyglądającym roku 2014, będącym przedwiośniem „dobrej zmiany” w wydaniu Prawa i Sprawiedliwości.

 

Do skonstruowania prognozy dotyczącej Polski AD 2018 potrzebujemy aż trzech kosmogramów:

 

  1. horoskopu Polski (1989)

  2. horoskopu Mateusza Morawieckiego

  3. horoskopu zaprzysiężenia starego – nowego rządu Morawieckiego

 

W horoskopie Polski [-> podgląd] dzieje się rzecz niebywale ważna i istotna. W okolicach marca, kwietnia i maja następuje przejście Saturna przez Słońce III RP, okraszone dodatkowymi wpływami związanymi z przejściem Marsa w pierwszej połowie kwietnia. Zaznaczam, że TEGO TRANZYTU JESZCZE NIE BYŁO. Co to może znaczyć? W jednym z obszerniejszych tekstów [warto go sobie przypomnieć → tutaj], dotyczących historii Polski, starałem się wykazywać, jak niezwykle istotny i strategiczny jest Saturn, jeśli chodzi o polityczne losy Polski od roku 1989. Wymieniam te fakty:

 

a) Saturn jako dominanta horoskopu III RP, na Imum Coeli (1989 r.)

b) przejście Saturna przez descendent III RP – uchwalenie Konstytucji (1997 r.)

c) Saturn w opozycji do Słońca – akces do Unii Europejskiej (2004 r.)

d) Saturn mijający Słońce III RP (kwiecień 2018 r.)

e) Saturn przechodzący przez newralgiczną oś Jowisz – Uran (czerwiec-lipiec, październik-listopad 2018 r.)

 

Wyraźnie widać, że Saturn jest fundamentem i podwaliną do wszelkich zmian ustroju, funkcjonowania państwa. Rok 2018 jest więc rokiem próby, czymś w rodzaju trwałego odciśnięcia piętna od czasu słynnych „rewolucji” 2015r. Dobrze, ale… zwróćmy uwagę, kto ma te zmiany wykonać!

Gdy w ostatnim tekście grudniowym o Mateuszu Morawieckim [→ tu] opisywałem prawdopodobny kosmogram przyszłego premiera [-> podgląd], zasugerowałem, iż „dobrotliwy, niewinny i bardzo techniczny autokrata zbyt mocno będzie wybijał się na niezależność i pokaże na co go stać”. Ewidentnie widać, że Morawiecki się w roku 2018 rozhula się i pójdzie „drogą Regulusa”, tak jak jego progresywna Wenus i solarny MC z 2018 roku, przypadające dokładnie w tych czasach na królewskiej gwieździe. Umieszczona w sercu gwiazdozbioru Lwa uosabia energię i dumę, umiejętnie odnosząc zwycięstwa polityczne, o czym świadczą błyskotliwe kariery m.in. Lecha Wałęsy (ASC), Donalda Trumpa (ASC), czy nawet Jarosława Kaczyńskiego (Saturn na Regulusie, ale i ascendencie Wałęsy – stąd być może wzajemna wrogość). Mateusz Morawiecki przez co najmniej półtorej roku jeszcze będzie pod przemożnym wpływem tej gwiazdy.

Samo wejście w rolę premiera odbyło się w sposób miękki, biorąc pod uwagę progresję Księżyca do Neptuna, czy Neptuna na DSC solariusza z roku 2017. Morawiecki nie jest człowiekiem spolegliwym, jest typem ostrożnego i doświadczonego menedżera (Waga ASC, Saturn DSC), odnajdującego się w strukturach społecznych (aktywny dom IX). To co jednak czyniło i otwierało mu do tej pory zaszczyty, może przestać działać! To oczywiście para Księżyca z Saturnem, która ma związek z domem siódmym, ale świetnie wpisuje się w model PiSowskiego państwa [kwestia rozwinięta w podpunkcie szóstym, w → tym tekście]. Morawiecki idealnie wpisał się w jesienny czas 2015 roku, kiedy progresywny Księżyc ustawił się w kwadraturze do Saturna, tak jak i został wzmocniony opozycyjnymi tranzytami Saturna (podobnie zresztą jak Jarosław Kaczyński), które obarczyły go dodatkową odpowiedzialnością w perspektywie roku 2017.

 

W roku 2018 Saturn Morawieckiego bardzo by mu się przydał, ale… tak się dziwnie złożyło, iż konstrukcja Saturn – Uran na przełomie znaków Barana i Byka ulega silnej presji Urana. Możemy to interpretować trojako:

a) Morawiecki stanie się twarzą PiSowskich rewolucji, dotyczących przemiany i „wylania” nowych fundamentów państwa

b) Morawiecki „urwie się” ze smyczy PiS i stworzy jakąś wewnętrzną frakcję, co wydaje się groteskowe i irracjonalne z perspektywy czasu przeze mnie opisywanego (a piszę to w grudniu 2017 r.)

c) Morawiecki zajmie miejsce Jarosława Kaczyńskiego w przyszłości, co przysporzy mu bardzo dużej ilości wrogów w tej partii, pomimo faktu że temu przejęciu władzy „błogosławił” by sam prezes

 

Opisywanie kosmogramu grudniowego zaprzysiężenia rządu to zadanie bardzo skomplikowane i warte osobnego artykułu. Wydaje się jednak, że „fason” Rak – Koziorożec i saturnowa rzeczywistość dość dobrze wpisują się w ten kosmogram, zważywszy na pozycje Raka i Koziorożca na osi ASC – DSC, jak i Księżyca w Wadze w domu czwartym w sekstylu do Wenus.

Jeśli chodzi o sytuację geopolityczną na całym świecie, postaram się taką uczynić tradycyjnie na serwisie Astromix [→ link]. Do tego momentu proponuję oprócz napisanego artykułu wcześniej cytowane w tym artykule teksty:

  • Horoskop Polski – analiza przeszłości i lata 2016-2018 [→ link]

  • Tusk oraz Kaczyński – astrologiczne starcie tytanów [→ link]

  • Uran w Byku w prognozie na 2018 rok dla PTP [→ link]

  • Celna prognoza astrologiczna i Mateusz Morawiecki [→ link]

 

*

 

PODSUMOWUJĄC TEN TEKST, jeszcze raz zwracam uwagę na kilka istotnych faktów:

a) wejście planety w inny znak jest mniej istotne, niż aspekty tej planety,

b) cykliczność pobytu planety w znaku może czasami nie mieć znaczenia, ponieważ jednocześnie inne planety mogą tworzyć bardzo ważne figury i aspekty (np Saturn z Neptunem w latach : 1917, 1953, czy 1989),

c) planeta w swoim znaku może stracić część swoich właściwości, czego wyrazem może być np koniunkcja Saturna z Neptunem w Koziorożcu, lub pierwszy lepszy z brzegu horoskop urodzeniowy, weźmy pod tą okoliczność koniunkcję Wenus z Marsem w horoskopie Adolfa Hitlera,

d) im dalsza planeta, tym wyższa szansa odnalezienia jej natury przejścia przez znak; w tym znaczeniu zmiany znaku przez Urana czy Plutona odciskają większe piętno niż pojedyncze zmiany Saturna czy Jowisza; krańcową manifestacją jest efektowna zmiana znaku zodiaku przez gwiazdy stałe (ostatnia efektowna miała miejsce gdy Regulus przeszedł ze znaku Lwa do znaku Panny)

e) Uran w Byku może spowodować zmiany w “świecie Byka”, tak jak Uran w Baranie przyniósł zmiany w “świecie Barana” (np. masowe używanie elektronicznych dronów do celów wojennych)

f) po dwuletnim czasie ochronnym kończy się zachowawczo – ostrożnościowy czas rządów Prawa i Sprawiedliwości, otwierają się rewolucyjne czasy

g) po obiecywanej “emeryturze” Jarosława Kaczyńskiego, jednym z zaskakujących etapów może okazać się rebelia lub bardzo efektowne przewartościowanie w obozie rządzącym; Mateusz Morawiecki nie będzie tutaj marionetką tego rządu

 

—  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —

 

Napisano: 18/12/2017

© Wszelkie prawa zastrzeżone. Nie wolno kopiować treści, ani przekształcać w dowolny sposób bez zgody autora.

> ASTROLOG SZCZECIN < Wykorzystano program astrologiczny Urania, autorstwa Bogdana Krusińskiego

Jeśli interesuje Ciebie zamówienie horoskopu, albo rozmowa: –> KLIKNIJ TUTAJ

Trochę o sobie, dla zainteresowanych: –> TUTAJ

—  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —  —

(edycja linków i obrazków: 22.09)