Kryzys 2020, wybory i armageddony

Dzień dobry! Zatrzęsienia zdarzeń dookoła nas jest tyle, że najlepiej by było potraktować każde z nich z osobna. Szczypczykami, z rzetelnością i wykwintnością godną mojego cedzącego fakty i wykrywającego tajemne powiązania Księżyca w znaku Panny, wespół w zespół z firmą Saturn&Merkury. Niestety, tym razem rozrzut możliwości interpretacyjnych będzie spory, godny bardziej Bliźniąt niż Panny. Na swoje usprawiedliwienie dodam, iż przyzwyczaiłem się, że czytelnicy żądają opisu głośnych i efektownych zjawisk. Summa summarum najwięcej klinięć i tak dostają posty w stylu: „odkryto trzynasty znak” , „popatrz co czeka Twój znak w miłości w tym tygodniu” , „w tym miesiącu zamów z wyprzedzeniem wizytę u fachowca, bo będzie co naprawiać w czasie retrogradującego Merkurego” . Taka jest ludzkość, co zrobię – nie nie zrobię. Przystąpmy do krótkiego przeglądu technicznego lutego 2020. Nie zwracajcie uwagi na to zdjęcie poniżej, to viral. PIERWSZY JEŹDZIEC APOKALIPSY. KORONAWIRUS. SINUSOIDY PANIKI I SUROWEGO REALIZMU. Gdy pisałem 25 stycznia Czytaj dalej… ->

Borys Budka, PO i PiS w roku 2020.

Dzień dobry Od momentu, gdy PiS wygrał wybory w roku 2015 na dwie raty (co wisiało w powietrzu i było do przewidzenia -> vide moja prognoza na rok 2015) informatorzy i odbiorcy prognoz politycznych w Polsce są zafiksowani na nieustannym powtarzaniu jak mantry tej samej kwestii: kiedy Jarosław Kaczyński straci władzę, kiedy Jarosław Kaczyński podupadnie na zdrowiu, kiedy Jarosław Kaczyński przejedzie na przejściu dla pieszych niepokalaną kotkę w ciąży. Kiedy Jarosław Kaczyński wyrzuci na zbity pysk jakiegoś ministra, kiedy śmiertelny promień z Urana go zniszczy, i tak dalej i tak dalej. Groteskowość tych kontekstów polega na tym, że uczyniono z Jarosława Kaczyńskiego władcę tak omnipotentnego, tak potężnego, że zupełnie zapomniano o istniejącym otoczeniu. Po prostu, zwyczajnie w świecie – opozycja w Polsce przestała istnieć! Nie ma ona nic kompletnie do powiedzenia! W ogóle nikt nie ma nic do powiedzenia! Jarosław Kaczyński stał się niczym metafizyczny operator dzwoneczka w eksperymencie Pawłowa Czytaj dalej… ->

Horoskop na rok 2020 i zaproszenie do prognozy.

Dzień dobry Tworząc prognozę na 2020 rok skupiłem się na potędze Koziorożca – Saturna, który będzie dominującą jakością w najbliższym czasie. W zasadzie – już zaczyna to być widoczne, w szczególności od momentu wejścia Jowisza w znak Koziorożca 2 grudnia 2019 r., który to symbolicznie domknął wielką kumulację planet w Koziorożcu: Jowisza, Saturna i Plutona. Od 16 lutego do 22 marca 2020 r. będziemy mieli do czynienia z nasileniem zjawiska: w Koziorożcu będą jednocześnie Mars, Jowisz, Saturn i Pluton. Między 18 a 20 lutego zagości tam nawet Księżyc – zapowiada się więc ciekawy moment. Dawno nie było takiego skupiska w Koziorożcu! Czas Koziorożca to czas surowy. Często wymiernym przykładem tego, czym może być Koziorożec pokazuje Saturn. Brzmi jak Kasandra, piewca smutnych wiadomości, złośliwy gnom. Drży dziecięcym spojrzeniem apokaliptycznej Grety Thunberg, która ma tam Słońce i Księżyc. Uziemia jak twórca pragmatyzmu, William James, również Koziorożec podwójny. Straszy ludzi, że jak nie Czytaj dalej… ->

Jowisz w Koziorożcu i 12 letnie cykle

Dzień dobry Gdy czytam co roku opisy wejścia Jowisza do kolejnych znaków zodiaku, czuję się niczym Syzyf. Wyobraźmy sobie, że ten skazaniec z mitologii w ramach odpustu bożego otrzymał nieco czasu na skorzystanie z astrologicznej czytelni. Czy zaznałby szczęścia i otrzymałby oświecenie? Nie. Dalej by turlał swój kamień. Bogowie olimpijscy nieźle z niego zażartowali, gdyż syzyfowy odpoczynek z lektury zmian Jowisza w znakach wygląda prawie tak samo jak jego praca. Monotonia, nuda, powtarzalność i … kompletna bezużyteczność tego, co przeglądał. Tak Syzyf mógłby widzieć wszystkie opisy dotyczące ingresów Jowisza. Nuda, nic się nie dzieje. Jak na filmie „Rejs” . * Czemu tak ostro? Skąd czepialstwo? Nic nie jest bezpodstawne. Laikom i nie-laikom przypominam pierwsze prawo Jowisza: mniej więcej co 12 lat zmienia on znak zodiaku na dokładnie ten sam. Zatem Jowisz wchodził do Koziorożca 19 stycznia 1984 r., 3 stycznia 1996 r., 18 grudnia 2007 r. i aktualnie uczynił to Czytaj dalej… ->