Wybory w Stanach i inne horrory.

Dzień dobry! Moje przewidywania dotyczące zwycięstwa Joe Bidena w obecnych wyborach prezydenckich, opierające się na podwójnej metodzie astrologicznej, wypełniły się [-> http://astrologia-horoskop.pl/astrologiczna-analiza-2020-roku-w-cieniu-zbiorowych-histerii/]. Jedną z kluczowych obserwacji był wpływ nieharmonijnego Neptuna na kolejno: upadek R. Nixona, porażkę G. Busha seniora, bliski impeachment B. Clintona. Akurat tak się złożyło, że obecnie Donald Trump miał niekorzystny aspekt Neptuna do urodzeniowej pełni. Co więcej, w solariuszu ma kilkuminutową koniunkcję Marsa z Neptunem (prawdopodobieństwo tego zjawiska to ledwie kilka godzin w skali całego roku), zatem prezydent nam co nieco popłynął… Drugą metodą prognozowania przyszłego prezydenta Stanów Zjednoczonych była zmodyfikowana wersja tzw. horoskopu wojny. Zmiana polegała na szczególnym uwzględnieniu atrybutu Księżyca i zmianą terminu stawiania horoskopu (zamiast wschodu Słońca postawiłem na początek wydarzenia, wybierając kluczowe miejsce dla inauguracji). Ta metoda nie zawiodła w kontekście polskich wyborów (jednak Duda wygrał!), znajdując wielokrotne umocowanie i potwierdzenie w historii. Podobnie też udała się w kontekście trafności przewidzenia wyborów amerykańskich, Czytaj dalej… ->

Ustawa antyaborcyjna okiem astrologa.

Drodzy Czytelnicy! Rzadko kiedy zdarza mi się pisać teksty emocjonalne, ocierające się o sensytywność i przesadną histerię. Jednakże to, co wydarzyło się w dniu 22 października 2020 roku wstrząsnęło mną na tyle, że pozwolę sobie na dosadny komentarz astrologiczny. Może najpierw troszeczkę historii z życia prywatnego. Zdarzało mi się w ciągu życia parę razy silnie uczestniczyć w trudnych wyborach dot. ciąży, powołania na świat nowego istnienia i ewentualnej decyzji ws. aborcji. Te tematy zawsze były niezwykle ciężkie. Cholernie ciężkie, w wielu wymiarach, duchowych także. Do mniej więcej 30 r.ż. zostałem tym problemem przytłoczony parę razy i zawsze robiło to na mnie kolosalne wrażenie. Tematy prokreacyjnych wyborów kobiecych (usunąć? nie usunąć?) były zawsze ponad moją percepcją, wrażliwością i rozumieniem. Byłem głupim Jasiem w tym temacie i wiele razy moja wiedza, racja i osobowość dostawały mocno w kość, co uważam za świetną lekcję pokory. Bywało, że przyszłe matki mówiły w mojej obecności, Czytaj dalej… ->

Kroniki epidemiczne, a wpływy planet.

W październiku mamy do czynienia z renesansem koronawirusa, co nie powinno szczególnie dziwić wielu osób, które mają w zwyczaju przeglądać archiwa historyczne i wiadomości medyczne. Bardzo możliwe, że nasze braki w historyczno – medycznym wykształceniu (ta uwaga dotyczy również piszącego te słowa) powodują, że epidemie i pandemie traktujemy jako coś, co było domeną przeszłości i już nigdy się nie powtórzy, jak to ma w przypadku innych chorób, np. gruźlicy czy odry. Nic podobnego! Proszę, oto przegląd ostatnich spektakularnych wydarzeń, na przestrzeni dziejów ludzkości. Przed przystąpieniem do lektury polecam okolicznościowo zmierzyć się również z krótkim opisem na -> https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_epidemics EPIDEMIE, KTÓRE WSTRZĄSNĘŁY ŚWIATEM Śmiertelna epidemia grypy, zwana hiszpanką, proponowała jeden z hipotetycznych modeli, który wskazywał, co może się dziać dalej w związku z COVID – 19. W jakimś sensie sprawdza on się, bo notujemy nawrót grypy jesienią. A jak wyglądał przebieg zarazy sto lat temu? „Pierwsza fala nadeszła wiosną 1918, była Czytaj dalej… ->

Astrologiczna analiza 2020 roku w cieniu zbiorowych histerii.

LĘKI PRECZ – DALSZE SCENARIUSZE ROKU 2020 Ostatnia notatka, którą sporządziłem w dniu 4 lipca 2020 r., traktowała o wyborach prezydenckich. Od tamtej pory, czyli ponad dwa miesiące nie powstał żaden wpis, a na świecie wiele rzeczy się wydarzyło. Spróbujmy dokonać pewnych podsumowań tego roku w paru poszczególnych podpunktach. Zniecierpliwionym brakiem wpisów dopowiem – tak, tajemnicą poliszynela jest to, że człowiek nie narzekający na brak pracy, nie potrzebuje rozgłosu ani komentowania każdego możliwego wydarzenia (Białoruś, straszenia wojną, liczne wizje armageddonów) przy pomocy astrologii, żeby nerwowo reagować na każde zagrożenie. Wystarczy wspomnieć, że moje prognozy w okolicach grudnia 2019 / marca 2020 (niektóre znacznie wcześniejsze) spekulowały, że: – rok Saturna, rok Koziorożca wskaże, że brakuje fachowców, procedur, tzw. normalności, realizmu społecznego, surowo oceni niekompetencję rządzących [tekst -> TUTAJ]; realna ocena nie będzie dotyczyła tylko Polski, tylko większości świata, rezultatem czego będzie podkopanie ufności w instytucje, autorytety i demokrację; żyjemy w czasach, Czytaj dalej… ->